logo

Home
Historia kościoła PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
środa, 06 kwietnia 2011 19:37

Wzgórze Grodowe

Grójec to jeden z najstarszych ośrodków południowego Mazowsza. Mimo, że w dokumentach Grodziec - dziś Grójec - wzmiankowany jest po raz pierwszy w roku 1234, to najstarsze ślady osadnictwa pochodzą z VII w. p.n.e.

Prawdopodobnie na wzniesieniu, gdzie dziś znajduje się kościół parafialny pod wezwaniem św. Mikołaja, istniała słowiańska gontyna - być może zbudowana z głazów grota z posągiem bóstwa, świętym ogniem i wyrocznią. To tu w czasach wczesnopiastowskich powstała osada grodowa. W XI wieku gród stał się siedzibą kasztelana.

Ziemie mazowieckie do państwa wielkopolskich Polan zostały przyłączone prawdopodobnie już w I połowie X wieku. Po chrzcie Mieszka I północne Mazowsze wcielono do archidiecezji gnieźnieńskiej, a południowe do diecezji poznańskiej. W grodzie na miejscu słowiańskiej gontyny zbudowano kościół chrześcijański, zapewne drewniany.

Biskupstwo w Grójcu

Niektórzy historycy Kościoła w Polsce - m.in. ks. Józef Nowacki z Poznania, wysuwają tezę, że w 1075 Grójec stał się siedzibą biskupstwa południowo - mazowieckiego. Po utworzeniu biskupstwa kujawskiego w Kruszwicy w 1013 roku, przeniesionego później do Włocławka, tereny Mazowsza zostały oddzielone od swoich stolic biskupich. W konsekwencji, w części północnej powstało w 1075 roku istniejące do dziś biskupstwo w Płocku. Podobna sytuacja mogła mieć miejsce na terenach południowych, należących do diecezji poznańskiej.
Biskupstwo mazowieckie, w wyniku reorganizacji struktury kościelnej w 1124 roku, miało ponownie zostać włączone do biskupstwa poznańskiego. W jego miejsce powstał archidiakonat mazowiecki z siedzibą w Grójcu.

Niestety z braku źródeł wszystkie dotychczasowe odpowiedzi na pytania związane z tymi zagadnieniami obracają się w kręgu spekulacji, przypuszczeń i hipotez.

Archidiakonat mazowiecki

Pewne jest, że w roku 1245 z woli księcia mazowieckiego Konrada I siedzibę archidiakonatu mazowieckiego - jednostki administracji kościelnej, złożonej z kilku diakonatów - przeniesiono z Grójca do Czerska.

Archidiakonat mazowiecki był dość dużą enklawą diecezji poznańskiej i znacznie od niej odległą - pod Ciążeniem dzieliło go od granicy około 135 km, a rozciągając się aż do Liwa jego kraniec oddalił się od macierzystej diecezji o dalsze 180 km.

Według Władysława Abrahama archidiakonat utworzony został jako ośrodek misyjny przyznany diecezji poznańskiej tytułem rekompensaty za wykrojony z niej obszar nowej diecezji lubuskiej. Natomiast Stanisław Łaguna wyraził pogląd, że tereny te nieprzerwanie należały do diecezji poznańskiej od chwili jej powstania w 968 roku.

Inni przypuszczają, że związek archidiakonatu z diecezją poznańską ma swój początek w zamieszkach po śmierci Mieszka II (1034) i w tzw. reakcji pogańskiej, które spowodowały ucieczkę wielu Wielkopolan z Poznańskiego na spokojne w tym czasie południowe Mazowsze.

Terytorium archidiakonatu przynależne było do biskupstwa poznańskiego aż do roku 1793, czyli do drugiego rozbioru Polski.

Grójecka świątynia

Na początek XI wiek prawdopodobnie należy datować pierwszy - zapewne drewniany - kościół grodowy. Podniesiony on został do rangi kolegiaty, przy której rezydował prepozyt i dwóch kanoników.

Parafia grodowa powstała prawdopodobnie na początku XII wieku. W latach 1241 - 1242 jej proboszczem był Przedpełk, zwany też Fulko z rodu Półkoziców z Małopolski. Jest to pierwsza postać związana z Grójcem występująca w źródłach pisanych. Istnieje jeszcze wzmianka o dwóch kanonikach sprzed 1249 r. - Baldwinie i Racławie. W 1134 roku wymurowano pierwszy romański kościół w miejscu uprzednio rozebranego drewnianego.

Prawdopodobnie z fundacji księcia mazowieckiego, Janusza Starego, powstała nowa jednonawowa, orientowana na wschód gotycka świątynia. Budowę prezbiterium zakończono w roku 1398, a całego kościoła w roku 1480.

W latach 1520 – 1530 kościół gruntownie rozbudowano. W 1599 roku z fundacji miejscowego proboszcza Wawrzyńca Pindoviusa dobudowano boczną kaplicę świętej Anny, a drugą zapewne w XVII w. Na początku XVII wieku powstała murowana zakrystia i dzwonnica.

Podczas potopu szwedzkiego kościół został obrabowany i spalony. Odbudowany w 1746 roku. Niestety już na początku XIX wieku był w bardzo złym stanie technicznym. Remontowany i upiększany w latach 1828, 1833 i 1868 dzięki staraniom Kazimierza Celińskiego – proboszcza i dziekana grójeckiego. Rozebrano wówczas wieże od strony zachodniej.

Kościół ucierpiał w pierwszych dniach II wojny światowej. Odbudowany został już w grudniu 1939 roku, ale prace wykończeniowe trwały jeszcze latami.

  



Obecny wystrój i wyposażenie
Gotycka świątynia św. Mikołaja zbudowana jest z cegły w układzie polskim, z użyciem kamieni polnych w podmurówce. Zachodnia fasada i kaplice otynkowano. Na południowej stronie kościoła znajduje się zegar słoneczny z datą 1621 i łacińską inskrypcją. Nad głównymi drzwiami tablica dewocyjna z XVII w. z rzeźbą Chrystusa Ukrzyżowanego, Matki Boskiej Bolesnej i św. Jana Ewangelisty.

Wewnątrz kościoła wejście z prezbiterium do zakrystii (dawnego skarbczyka), ozdobione gotyckim portalem z drzwiami z XVI -XVII wieku.

W kaplicach i dawnym skarbcu sklepienia kolebkowe. W zakrystii strop belkowany. Od strony zachodniej chór muzyczny drewniany wsparty na dwóch słupach. Dachy dwuspadowe, kryte blachą.

 

W ołtarzu głównym z 1870 roku obraz Chrystusa Ukrzyżowanego. Na ścianie po lewej stronie ołtarza późnogotycki krucyfiks.

 

Z lewej strony Ołtarz Matki Bożej Różańcowej, z prawej Ołtarz Św. Anny.

 

W lewej nawie kaplica św. Mikołaja, a w prawej Matki Bożej Częstochowskiej.

Wśród zabytków znajdujemy chrzcielnicę z piaskowca  z datą 1482, znakiem kamieniarza i herbem Półkozic fundatora. Przy niej ochrzczono Piotra Skargę. według miejscowej tradycji rycerze idący na wojnę ostrzyli o nią swoje miecze.

Z XVII w. pochodzi marmurowa chrzcielnica z puklowaną czaszą, z herbem Półkozic i inicjałami Fundatora A W D P G.

Na pierwszą ćwierć wieku XVII datowana jest późnorenesansowa ambona odnowiona w r. 1886 przez Walentego Jodłowskiego i ponownie odrestaurowana z częściowymi uzupełnieniami w r. 1940.

Przy kościele, na miejscu murowanej z 1603 roku, stoi drewniana dzwonnica wybudowana w 1889 roku.

Nowa kaplica pogrzebowa

  

W świątyni umieszczono tablicę inskrypcyjną ks. Piotra Skargi z 1855 roku ufundowaną dla upamiętnienia fundacji szpitala grójeckiego.

Marcin Grzędowski

Poprawiony: środa, 16 lipca 2014 19:29
 
Litania do Jana Pawła II PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
środa, 27 kwietnia 2011 09:59

LITANIA DO BŁ. JANA PAWŁA II


Kyrie eleison, Christe eleison, Kyrie eleison.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże
- zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata, Boże - zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże - zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże - zmiłuj się nad nami.
Święta Maryjo - módl się za nami.

Błogosławiony Janie Pawle, módl się za nami
Zanurzony w Ojcu, bogatym w miłosierdzie,
Zjednoczony z Chrystusem, Odkupicielem człowieka,
Napełniony Duchem Świętym, Panem i Ożywicielem
Całkowicie oddany Maryi,
Przyjacielu Świętych i Błogosławionych,
Następco Piotra i Sługo sług Bożych,
Stróżu Kościoła nauczający prawd wiary,
Ojcze Soboru i wykonawco jego wskazań,
Umacniający jedność chrześcijan i całej rodziny ludzkiej,

Gorliwy Miłośniku Eucharystii,
Niestrudzony Pielgrzymie tej ziemi,
Misjonarzu wszystkich narodów,
Świadku wiary, nadziei i miłości,
Wytrwały Uczestniku cierpień Chrystusowych,
Apostole pojednania i pokoju,
Promotorze cywilizacji miłości,
Głosicielu Nowej Ewangelizacji,
Mistrzu wzywający do wypłynięcia na głębię,
Nauczycielu ukazujący świętość jako miarę życia,
Papieżu Bożego Miłosierdzia,
Kapłanie gromadzący Kościół na składanie ofiary,
Pasterzu prowadzący owczarnię do nieba,

Bracie i Mistrzu kapłanów,
Ojcze osób konsekrowanych,
Patronie rodzin chrześcijańskich,
Umocnienie małżonków,
Obrońco nienarodzonych,
Opiekunie dzieci, sierot i opuszczonych,
Przyjacielu i Wychowawco młodzieży,
Dobry Samarytaninie dla cierpiących,
Wsparcie dla ludzi starszych i samotnych,
Głosicielu prawdy o godności człowieka,
Mężu modlitwy zanurzony w Bogu,
Miłośniku liturgii sprawujący Ofiarę na ołtarzach świata,
Uosobienie pracowitości,
Zakochany w krzyżu Chrystusa,
Przykładnie realizujący powołanie,
Wytrwały w cierpieniu,
Wzorze życia i umierania dla Pana,

Upominający grzeszników,
Wskazujący drogę błądzącym,
Przebaczający krzywdzicielom,
Szanujący przeciwników i prześladowców,
Rzeczniku i obrońco prześladowanych,
Wspierający bezrobotnych,
Zatroskany o bezdomnych,
Odwiedzający więźniów,
Umacniający słabych,
Uczący wszystkich solidarności,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata
- przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata - wysłuchaj nas. Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata - zmiłuj się nad nami.

Módl się za nami błogosławiony Janie Pawle.
Abyśmy życiem i słowem głosili światu Chrystusa, Odkupiciela człowieka.

Módlmy się:
Miłosierny Boże, przyjmij nasze dziękczynienie za dar apostolskiego życia i posłannictwa błogosławionego Jana Pawła II i za jego wstawiennictwem pomóż nam wzrastać w miłości do Ciebie i odważnie głosić miłość Chrystusa wszystkim ludziom. Przez Chrystusa, Pana naszego.

Amen.      
(Modlitwa posiada imprimatur metropolity krakowskiego, kard. Stanisława Dziwisza, z 12 kwietnia 2011 r.)
Poprawiony: niedziela, 03 lipca 2011 18:53
 
Święta Brygida - 23 lipca PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
piątek, 22 lipca 2011 15:11

Brygida Szwedzka

Data i miejsce urodzenia 1303, Finsta, gmina Norrtälje (wg tradycji)
Data i miejsce śmierci 23 lipca 1373, Rzym
Data kanonizacji 1391 przez Bonifacego IX
Wspomnienie 23 lipca
Atrybuty heraldyczny lew, korona
Patronka Szwecji, Europy, pielgrzymów, dobrej śmierci

Brygida Szwedzka (ur. 1303, zm. 23 lipca 1373 w Rzymie) – szwedzka zakonnica katolicka, pisarka, teolog, założycielka Brygidek, święta, patronka Europy. Urodziła się jako Birgitta Birgersdotter w rodzinie głównego sędziego Upplandii Birgera Perssona oraz Ingeborg Bengtsdotter, która należała do rodu Folkungów.

Dzieciństwo i rodzina

Święta Brygida urodziła się, według dawnej tradycji, około roku 1303 na dworze Finsta na zachód od Norrtälje w Upplandii. Finsta była siedzibą rodu Finstaätten i przez pewien czas (ale nie w czasie, gdy Brygida się rodziła) właścicielem jej był jej ojciec Birger Persson – główny sędzia Upplandii (głównymi sędziami Upplandii byli też jej dziadkowie ze strony matki i ojca oraz jej brat; ona sama wyszła za mąż za takiego sędziego, którego ojciec też zajmował to stanowisko, mało tego zajmował je również jeden z jej synów oraz wnuków). Jej dziadek ze strony matki był kuzynem Magnusa Ladulåsa – w ten sposób była Brygida spokrewniona z rodem królewskim. W tym dworze Brygida stawiała pierwsze kroki. W pobliżu Finsty znajduje się kościół Skederids z XIII wieku – kościół czasów dziecięcych Brygidy.

W okolicy miejsca urodzin Brygidy znajduje się "Bönegrottan" (zbudowana w XX wieku) otwarta przez cały czas dla odwiedzających, aby mogli się tam pomodlić.
Biografia

Brygida doświadczała wizji już jako dziecko. Pewnego razu ukazała jej się Dziewica Maryja z koroną na głowie. Innym razem widziała ona ukrzyżowanie Chrystusa i jego śmierć na krzyżu. Te dwa wątki – gorliwe poświęcenie się Matce Boskiej i medytacje nad męką Chrystusa – zajmowały ją do końca życia.

Gdy Brygida miała dziesięć lat, umarła jej matka. Jej ojciec uważał, że nie jest w stanie wychować jej stosownie do tego, jak powinna być wychowana dziewczynka o jej pozycji, więc wysłał ją do swojej szwagierki Katarzyny Bengtsdotter w Aspanäs nad jeziorem Sommen w Östergötland.

Kilka lat później, gdy miała już około trzynaście lat, została wydana za mąż wbrew swojej woli za Ulfa Gudmarssona księcia Närke. Z pewnością wolała ona żyć jako dziewica i udało jej się nawet przekonać męża, aby przez pierwsze kilka lat żyć w czystości, jednak później urodziła mu ośmioro dzieci, z których jedno (Katarzyna z Vadsteny) zostało również wyniesione na ołtarze.

Religijność Brygidy miała wpływ też na jej męża Ulfa. Na przykład małżonkowie wspólnie uczestniczyli w pielgrzymkach do Nidaros i do Santiago de Compostela. W trakcie rozpoczętej w roku 1341 jednej z takich pielgrzymek Ulf zachorował. Było to w drodze powrotnej z Hiszpanii we francuskim mieście Arras. Gdy sytuacja stała się poważna, Brygidzie ukazał się francuski narodowy święty Dionizy i oznajmił, że jej małżonek nie umrze.

Po powrocie do domu w roku 1342 Brygida i Ulf zamieszkali w cysterskim klasztorze Alvastra, gdzie Ulf umarł w roku 1344 (niektóre źródła podają rok 1346). Brygida rozdzieliła jego własność między dziedziców oraz biednych, aby móc samej żyć w zaciszu goszczącego ją dotychczas klasztoru. Tam miała wiele widzeń i w tym okresie, do wyjazdu do Rzymu, doznała ich najwięcej. Brygida w swoich objawieniach otrzymywała od Boga, Chrystusa oraz Maryi polecenia, aby przekazywać wiadomości władzom politycznym i kościelnym. Jednak oprócz tego prowadziła ona też dialogi ze świętymi oraz osobami zmarłymi. Objawienia jej zostały później zebrane w księdze zatytułowanej Revelationes coelestes (Objawienia niebieskie, szw. Himmelska uppenbarelser). Wcześniej były one przetłumaczone na łacinę przez Mateusza, kanonika Linköping, oraz przez jej spowiednika Piotra, przeora Alvastra. Księga ta cieszyła się dużym szacunkiem w czasach średniowiecza. Mniej więcej też w tym czasie Brygida założyła zgromadzenie zakonne, które stało się początkiem późniejszego Zakonu Najświętszego Zbawiciela zwanego też zakonem brygidek, którego główny dom (w Vadstenie) został hojnie obdarowany przez króla Magnusa II Erikssona i jego żonę.

W roku 1349 Brygida udała się do Rzymu. Powodem była chęć wzięcia udziału w świętowaniu Roku Jubileuszowego 1350 oraz uzyskania audiencji u papieża w celu utworzenia nowego zakonu. Pewnym problemem było to, że papieże od roku 1309 przebywali we francuskim Awinionie oraz fakt, iż kościół zabronił tworzenia nowych reguł zakonnych. Jednak to nie powstrzymywało Brygidy, która w jednym z wcześniejszych swoich objawień widziała spotkanie papieża i cesarza w Rzymie. Wzmianki o tak nieprawdopodobnym zdarzeniu w momencie przybycia Brygidy do Rzymu wywoływały tylko śmiech.

W Rzymie początkowo zamieszkała ona w pałacu niedaleko od bazyliki San Lorenzo in Damaso. W Rzymie nie wahała się mówić, co sądziła o upadku duchowym społeczności miasta, czego doświadczali zarówno kardynałowie, jak i zwykły lud. Dodatkowo poświęcała swój czas na pisanie listów do papieża w Awinionie, w których żądała, by wrócił do stolicy Piotrowej. Na co dzień zaś odwiedzała różne miejscowe kościoły, gdzie modliła się przy grobach świętych. W kościele San Lorenzo in Panisperna w Wiminale często prosiła przechodniów o dary dla ubogich. Oprócz tego pielgrzymowała do różnych miejsc w tym do Asyżu, Farfy, Neapolu oraz na południe Włoch.

W Rzymie doszło także do objawienia. W bazylice św. Pawła za Murami, jak twierdziła święta, odbyła się rozmowa z ukrzyżowanym Chrystusem. Za odmawianie modlitw zwanych "Tajemnica Szczęścia" Chrystus dał ciąg obietnic związanych ze zbawieniem.

W roku 1368 zdarzyła się ta rzecz, którą wcześniej uznawano za nieprawdopodobną. Papież Urban V wrócił do Rzymu i 21 października spotkał się tam z cesarzem Karolem IV Luksemburskim. Brygida dostała możliwość przekazania swojej reguły zakonnej papieżowi, który oddał ją do zbadania. W roku 1370 reguła została zatwierdzona, jednak w wersji, która niezbyt odpowiadała Brygidzie. Papież zdecydował też, aby ze względów bezpieczeństwa ponownie opuścić Włochy, było to jednak coś, czego Brygida nie mogła zaakceptować. Prorokowała mu, że Bóg uderzy w niego z ogromną siłą i odbierze mu zdrowie. W kilka miesięcy po zamieszkaniu w Awinionie papież rzeczywiście umarł.

Sześćdziesięcioośmioletnia Brygida w roku 1371 rozpoczęła pielgrzymkę do Ziemi Świętej. Droga wiodła przez Neapol i Cypr. W Neapolu umarł jej syn Karol, co spowodowało jej wielką żałobę. Śmierć syna dotknęła ją bardzo głęboko, ale w jakiś czas później doznała objawienia, w którym dowiedziała się, iż dzięki jej prośbom i łzom jej syn został zbawiony.
Kościół i klasztor Św. Brygidy przy Piazza Farnese w Rzymie.

Do Rzymu wiosną 1373 wróciła osłabiona chorobą i 23 lipca umarła w swojej siedzibie przy obecnym Piazza Farnese. Zgodnie z jej własną wolą po pogrzebie w kościele San Lorenzo in Panisperna jej ciało przewieziono do Vadsteny w Szwecji. W roku 1377 przyjaciel Brygidy biskup Alfonso z Jaén wydał pierwsze wydanie jej Revelationes coelestes, zaś w roku 1378 zatwierdzona została nowa reguła jej zakonu, dzięki czemu w roku 1384 mógł zostać oficjalnie ustanowiony klasztor w Vadstenie.

Dzieci

  • Märta Ulfsdotter Boberg (ur. ok. 1319-20)
  • Karl Ulvsson till Ulvåsa
  • Birger Ulfsson
  • Katarzyna z Vadsteny (ur. 1331)
  • Bengt Ulfsson
  • Gudmar Ulfsson
  • Ingeborg Ulfsdotter
  • Cecilia Ulfsdotter

Chronologia

1303 - Narodziny Brygidy.
1309 - Papież przenosi się do Awinionu.
1314 - Umiera Ingeborg Bengtsdotter, matka Brygidy. Brygida przenosi się do Katarzyny Bengtsdotter w Aspanäs.
1316 - Brygida wychodzi za mąż za Ulfa Gudmarssona.
1319 - Na tron Szwecji zostaje wyniesiony trzyletni Magnus Eriksson.
1320 - Brygida dziedziczy po matce siedem wsi w Småland.
1321 - Birger Persson pielgrzymuje do Santiago de Compostela, Awinionu i Rzymu.
1322 - Kryzys w rządzie regencyjnym. Wuj Brygidy zostaje drostem w Szwecji (rodzaj namiestnika).
1326 - Umiera Birger Petersson.
1331 - Magnus Eriksson osiąga pełnoletność.
1335 - Król Magnus żeni się z Blanką z Namur. Brygida zostaje doradczynią królowej, zaś Ulf zostaje wybrany na członka rady królewskiej.
1337 - Wybucha wojna stuletnia między Anglią a Francją.
1339 - Brygida i Ulf pielgrzymują do Nidaros.
1341-42 - Brygida i Ulf pielgrzymują do Santiago de Compostela.
1342 - Brygida i Ulf zamieszkują w klasztorze w Alvastra.
1344/46 - Mąż Brygidy Ulf Gudmarsson umiera.
1346 - Król Magnus oraz królowa Blanka przeznaczają 1 maja w testamencie zamek królewski w Vadstena na klasztor.
1347 - Para królewska w swoim norweskim testamencie przeznacza dużą sumę pieniędzy na budowę klasztoru w Vadstenie.
1348 - Brygida próbuje negocjować pokój w wojnie stuletniej i domaga się od papieża, aby wrócił do Rzymu.
1349 - Brygida udaje się do Rzymu.
1350 - Brygida odwiedza klasztor benedyktynów w Farfa. Córka Katarzyna przyjeżdża do Rzymu.
1353 ok. - Brygida pielgrzymuje do Asyżu.
1354 ok. - Brygida przenosi się do domu w okolicach obecnego Palazzo Farnese.
lata 60. XIV wieku - Brygida pielgrzymuje do południowych Włoch i mieszka przez pewien czas w Neapolu. Poznaje tam Alfonso Pecha de Vadaterra.
1368 - Papież Urban V 21 października spotyka się z cesarzem Karolem IV w Rzymie – spełnia się proroctwo Brygidy.
1370 - Papież Urban V zatwierdza regułę zakonną Brygidy w znacznie zmodyfikowanej postaci.
1371 - Brygida jedzie 25 listopada do Neapolu.
1372 - Brygida udaje się 14 marca w pielgrzymkę do Ziemi Świętej. Zatrzymuje się na Cyprze do 12 maja. W sierpniu znajduje się już w Betlejem, gdzie doznaje wizji narodzin Jezusa. We wrześniu żegluje z powrotem ku Neapolowi, gdzie jej statek zawija w grudniu.
1373 - Brygida udaje się do Rzymu. Pisze swój ostatni list do papieża i prosi go o powrót do Rzymu. Brygida umiera 23 lipca. Jej szczątki zostają przewiezione do Szwecji przez jej córkę Katarzynę oraz syna Birgera Ulfssona.
1374 - 4 lipca szczątki Brygidy zostały umieszczone w relikwiarzu w Vadstenie. Arcybiskup Birger Gregersson przedstawił pierwszy zbiór opisów cudów Brygidy.
1376 - Nowy zbiór cudów został zaprezentowany przez biskupa Nilsa Hermanssona.
1377 - W Rzymie złożone zostają dwie pierwsze prośby o kanonizację. Alfonso Pecha de Vadaterra przedstawia pierwsze wydanie Revelationes coelestes. Papież Grzegorz XI wraca na stolicę Piotrową z Awinionu do Rzymu.
1378 - W Rzymie przedstawiona zostaje trzecia prośba o kanonizację. Ustalona zostaje reguła zakonna brygidek.
1379 - Otwarty zostaje proces kanonizacyjny. Papież mianuje do prowadzenia badania czterech kardynałów.
1384 - Ustanowiony zostaje klasztor w Vadstenie.
1391 - 7 października Brygida zostaje wyniesiona na ołtarze.
1396 - Na synodzie w Arboga Brygida zostaje ustanowiona patronem Szwecji.
1430 - Postawiony zostaje kościół klasztorny w Vadstenie.
1492 - Bartholomæus Gothan drukuje Lubece na zamówienie klasztoru w Vadstena pierwsze pełne łacińskie wydanie Revelationes coelestes.
1999 - Święta Brygida zostaje ustanowiona przez papieża Jana Pawła II patronką Europy.

Kult

Proces kanonizacji Brygidy rozpoczął się w roku 1377 i zakończył ogłoszeniem jej świętą w roku 1391 przez papieża Bonifacego IX. Jej świętość została potem potwierdzona na Soborze w Konstancji w roku 1415. W roku 1999 święta Brygida razem z Katarzyną ze Sieny i Edytą Stein została patronką Europy.

Budynek, w którym mieszkała Brygida w Rzymie, Casa di Santa Brigida, mieści obecnie kościół, klasztor i dom noclegowy. Założony przez Brygidę zakon istnieje do dziś jako zakon brygidek (inne nazwy to: Zakon Najświętszego Zbawiciela, Zakon im. Św. Brygidy, Ordo Sancti Salvatoris). Szczątki Brygidy znajdują się obecnie w relikwiarzu w kościele klasztornym w Vadstena.

W Polsce najbardziej znany jest kościół pod jej wezwaniem w Gdańsku. W ikonografii św. Brygida przedstawiana jest w ciemnowiśniowym habicie z czerwonym welonem, na nim korona z białego płótna z pięcioma czerwonymi znakami - symbolizującymi pięć ran Jezusa. Czasami siedzi przy pulpicie i spisuje swoje wizje. Jej atrybutami są: heraldyczny lew, korona; księga, którą pisze; ptasie pióro, pielgrzymi kapelusz, serce i krzyż.

Święto liturgiczne w kościele katolickim obchodzone jest 23 lipca.

Poprawiony: środa, 23 lipca 2014 17:16
 
Św. Maria Magdalena PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
czwartek, 21 lipca 2011 09:19

Maria z Magdali - 22 lipca

Data i miejsce urodzenia I w.n.e. Magdala
Data śmierci I w. n.e.
Wspomnienie 22 lipca
Patronka patronuje zakonom kobiecym w Prowansji, Sycylii i Neapolu. Jest patronką magdalenek, kobiet, kobiet szczerze pokutujących, uczniów i studentów, więźniów, sprowadzonych na złą drogę, fryzjerów, ogrodników, właścicieli winnic, sprzedawców wina, ołowników, bednarzy, tkaczy, rękawiczników, producentów perfum i pudru, dzieci mających trudności z chodzeniem; jest też wzywana w przypadku choroby oczu, zarobaczenia, niepogody.

Maria Magdalena to inaczej Maria z Magdali, miejscowości handlowej leżącej w Galilei nad jeziorem Genezaret, niedaleko Tyberiady (nazwa arabska El-Medżel). Nie podanie przy jej imieniu, jak to było w ówczesnym zwyczaju, imienia ojca lub męża, lecz tylko nazwy miejscowości, wskazywać może na to, że była ona kobietą żyjącą samodzielnie – sugeruje Elżbieta Adamiak w swojej książce pt. „Milcząca obecność”. Marię Magdalenę poznajemy u ewangelisty Łukasza, gdy – uleczona już przez Jezusa, który wypędził z niej siedem demonów – wraz z uczniami i innymi niewiastami idzie za Jezusem (8, 1-13). Ten fakt podaje również ewangelista Marek (15, 40-41).

Towarzyszenie i pójście za Jezusem zostało w języku greckim określone tym samym terminem, który odnosi się również do decyzji pójścia za Mistrzem w przypadku uczniów. „Użycie tego terminu [akoloutheo] do grupy kobiet oznacza, że i kobiety należały do grona uczniów Jezusa, że nie były z niej wykluczone” (E. Adamiak, s. 104). Wśród kobiet towarzyszących Jezusowi Maria Magdalena jest wymieniana prawie zawsze na pierwszym miejscu, co może świadczyć o jej szczególnej pozycji w grupie wędrujących i usługujących Jezusowi kobiet.

O Marii Magdalenie wiemy również, że była obecna przy ukrzyżowaniu (Mt 27,55-56; Mk 15, 40-41; J 19, 25), pomagała także przy pogrzebie (Mt 27, 61; Mk 15, 47). To również Maria Magdalena wraz z Marią, matką Jakuba i Salome kupiły wonności, którymi miały namaścić ciało Pana Jezusa i po sabacie wybrały się do grobu (Mk 16, 1-2). Jednak spośród tych kobiet ewangeliści wymieniają tylko Marię Magdalenę pisząc o pustym grobie. Relacje te różnią się od siebie okolicznościami. U Mateusza Maria Magdalena przychodzi do grobu wraz z „drugą Marią” (28,1), u Marka występują z nią Maria, matka Jakuba i Salomea (16,1), u Łukasza także Maria oraz Joanna i inne kobiety. U ewangelisty Jana i w późniejszym zakończeniu ewangelii Marka Maria Magdalena jest sama (J 20, 1-2.11-18; Mk 16, 9). Według tych dwóch ewangelistów Maria Magdalena jest pierwszą osobą, której ukazał się zmartwychwstały Pan. Szczególnie dużo uwagi poświęca jej ewangelista Jan. Maria Magdalena widząc pusty grób i odsunięty kamień, biegnie z tą wiadomością do Szymona Piotra i „do drugiego ucznia, którego miłował Jezus”. Obaj uczniowie udają się więc jak najprędzej do grobu. Grób zastają pusty. „Wszedł i ów drugi uczeń, który pierwszy przybiegł do grobowca, i ujrzał, i uwierzył” (J 20, 8). Uczniowie wrócili do domu, lecz Maria Magdalena – płacząc – pozostała u grobu. Gdy nachyliła się bardziej w kierunku grobu, zobaczyła dwóch aniołów, którzy widząc ją płaczącą, zapytali o powód jej smutku. „Wzięli Pana mego, a nie wiem, gdzie go położyli” – odpowiedziała Maria Magdalena. Wtem spostrzegła jeszcze jedną osobę. „Magdalenie jednak nadal żałoba przesłania oczy. Sądzi, iż tak wczesnym rankiem ów mężczyzna może być tylko ogrodnikiem, który przyszedł tu zrobić porządek. I zapewne dlatego usunął ciało, niedawno pogrzebane. Prosi zatem: „Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie go położyłeś, a ja Go zabiorę”. A wówczas Jezus wymawia jedno tylko słowo, jej imię: „Mario!” I to wystarczyło. Wszystko nagle się przemienia. Magdalena odnajduje swego Mistrza. Zwraca się do Niego, używając uroczystej formy aramejskiej: „Rabbuni” (Mój Nauczycielu)”. Tymi słowami opisała to niesamowite spotkanie prof. Anna Świderkówna w trzecim tomie „Rozmów o Biblii”. Maria musiała być bardzo poruszona tym spotkaniem, prawdopodobnie chciała przypaść do nóg Jezusa, gdyż Ten mówi dalej: „Nie dotykaj mnie, bo jeszcze nie wstąpiłem do Ojca; ale idź do braci moich i powiedz im: Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego, do Boga mego i Boga waszego” (J 20,17). Maria Magdalena być może pragnie – jak sugeruje prof. Świderkówna, a co wydaje się jak najbardziej zrozumiałe – ziemskiej, codziennej i żywej obecności Jezusa i tego, by wszystko było jak przedtem. Tymczasem otrzymuje od swego Mistrza bardzo ważną misję do spełnienia. To właśnie ona, a nie ktoś inny, ma iść i oznajmić uczniom o zmartwychwstaniu. Ona ma przekazać dalej prawdę i świadectwo o zmartwychwstaniu, tak bardzo ważne dla wiary apostołów i całego Kościoła. Tę otrzymaną misję Maria spełniła: „I przyszła Maria Magdalena, oznajmiając uczniom, że widziała Pana i że jej to powiedział” (J 20, 18). W IX w. Rabanus Maurus przyznał jej z tego powodu tytuł „Apostołki Apostołów” i właśnie jako Święta Równa Apostołom jest Maria Magdalena czczona w Kościele Wschodnim.

Wokół postaci Marii Magdaleny narosło w ciągu wieków wiele niejasności i nieporozumień. Wczesne przekazy chrześcijańskie utożsamiały ją z osobą Marii z Betanii, siostrą Marty i Łazarza, która namaściła nogi Jezusa bardzo drogą maścią nardową i otarła je swoimi włosami (J 12,1-3). Ze względu na siedem demonów, które Jezus wypędził z Marii Magdaleny, podejrzewano, iż mogło chodzić o rozpustę, stąd chętnie identyfikowano ją z postacią bezimiennej jawnogrzesznicy, która w domu Szymona namaściła nogi Jezusa olejkiem alabastrowym i wytarła swoimi włosami (Łk 7,37-39). Prof. Świderkówna uważa, że takie opętanie mogło być prawdopodobnie jakąś ciężką chorobą psychiczną lub epilepsją, i nic nie wskazuje na to, by Maria Magdalena przed spotkaniem z Jezusem uprawiała nierząd. Paralelne relacje ewangelisty Marka (14,3-9) i Mateusza (26,6-13) mówią tylko o kobiecie, która wylewa na głowę Jezusa słoik drogocennego olejku. Do pomieszania tych trzech różnych osób, niektórzy dodają jeszcze czwartą: kobietę przyłapaną na cudzołóstwie (J 8,1-11), która znacznie później mogła odnaleźć Jezusa, by mu podziękować, właśnie przez ofiarowanie drogocennego olejku, doszło głównie w Kościele Zachodnim, gdyż Kościół Wschodni wiernie trzymał się swojej interpretacji i obrazu Marii Magdaleny jako Apostołki Apostołów, którego nie mąciły dwie inne Marie, nie mające bliższego związku z tą pierwszą.

Jako pierwszy dokonywał kompilacji tych trzech postaci papież Grzegorz Wielki w swoich homiliach, a tradycję tę dodatkowo potwierdziła legenda z X w. mówiąca o Marii Egipcjance, nawróconej nierządnicy, która przez 47 lat miała żyć jako pustelnica na wschód od Jordanu. Jeszcze późniejsze legendy mówią o Marii, która po wypędzeniu przez Żydów znalazła się w Marsylii i następnie jako pustelnica i pokutnica żyła w jaskini w La Sainte-Baume. Pochowana zaś została, wg legendy, w Vezelay. Według tradycji greckiej Maria Magdalena wraz z matką Jezusa udała się do Efezu i tam później zmarła. Jej relikwie zostały w 886 r. przeniesione do Konstantynopola i tam są przechowywane.

Mimo iż obecnie Maria Magdalena została już przez biblistów oczyszczona z „podejrzeń o rozpustę”, niestety, zwykło się ją w ikonografii przedstawiać w roli Łukaszowej jawnogrzesznicy. Ten „model” kobiety głęboko się zakorzenił w świadomości chrześcijan i ciągle jeszcze pokutuje w niejednych kazaniach, dziełach sztuki, wierszach, uważa Elżbieta Adamiak. Najnowsza reforma kalendarza liturgicznego w Kościele rzymskokatolickim z 1969 r. odróżniła Marię Magdalenę od Marii, siostry Marty, i ustanowiła ku jej czci osobny dzień wspomnienia, który przypada 22 lipca. Także w Kościołach ewangelickich i prawosławnych jest to dzień Marii Magdaleny.

Poprawiony: środa, 23 lipca 2014 17:16
 
Kanonizacja Jana Pawła II i Jana XXIII PDF Drukuj Email

Święty Jan Paweł II

Patron rodziny

Święty Jan XXIII

 

Homilia Papieża Franciszka podczas Mszy kanonizacyjnej

W centrum dzisiejszej niedzieli wieńczącej Oktawę Wielkanocy, a którą Jan Paweł II zechciał poświęcić Miłosierdziu Bożemu, znajdują się chwalebne rany Jezusa zmartwychwstałego.

Pokazał je już po raz pierwszy, gdy ukazał się apostołom, wieczorem tego samego dnia po szabacie, w dniu Zmartwychwstania. Ale tamtego wieczoru nie było Tomasza i gdy inni powiedzieli mu, że widzieli Pana, odpowiedział, że jeśli nie zobaczy i nie dotknie tych ran, nie uwierzy. Osiem dni później Jezus ukazał się ponownie w Wieczerniku, pośród uczniów i był tam również Tomasz. Zwrócił się wówczas do niego i poprosił, by dotknął Jego ran. Wówczas ten szczery człowiek, przyzwyczajony do osobistego sprawdzania, ukląkł przed Jezusem i powiedział: „Pan mój i Bóg mój" (J 20, 28).

Rany Jezusa są zgorszeniem dla wiary, ale są również sprawdzianem wiary. Dlatego w ciele Chrystusa Zmartwychwstałego rany nie zanikają, lecz pozostają, gdyż rany te są trwałym znakiem miłości Boga do nas i są niezbędne, by wierzyć w Boga. Nie po to, by wierzyć, że Bóg istnieje, ale aby wierzyć, że Bóg jest miłością, miłosierdziem i wiernością. Święty Piotr, cytując Izajasza, pisze do chrześcijan: „Krwią Jego ran zostaliście uzdrowieni" (1 P 2, 24; por. Iz 53, 5).

Św. Jan XXIII i św. Jan Paweł II mieli odwagę oglądania ran Jezusa, dotykania Jego zranionych rąk i Jego przebitego boku. Nie wstydzili się ciała Chrystusa, nie gorszyli się Nim, Jego krzyżem. Nie wstydzili się ciała swego brata (por. Iz 58, 7), ponieważ w każdej osobie cierpiącej dostrzegali Jezusa. Byli to dwaj ludzie mężni, pełni parezji [szczerości] Ducha Świętego i złożyli Kościołowi i światu świadectwo dobroci Boga i Jego miłosierdzia.

Byli kapłanami, biskupami i papieżami dwudziestego wieku. Poznali jego tragedie, ale nie byli nimi przytłoczeni. Silniejszy był w nich Bóg; silniejsza była w nich wiara w Jezusa Chrystusa, Odkupiciela człowieka i Pana historii; silniejsze było w nich miłosierdzie Boga, które objawia się w tych pięciu ranach; silniejsza była macierzyńska bliskość Maryi.

W tych dwóch ludziach kontemplujących rany Chrystusa i świadkach Jego miłosierdzia była "żywa nadzieja" wraz z "radością niewymowną i pełną chwały" (1 P 1,3.8). Nadzieja i radość, jaką zmartwychwstały Chrystus daje swoim uczniom i których nic i nikt nie może ich pozbawić. Paschalna nadzieja i radość, przeszedłszy przez tygiel odarcia z szat, ogołocenia, bliskości z grzesznikami aż do końca, aż do mdłości z powodu goryczy tego kielicha. Oto są nadzieja i radość, jaką dwaj święci papieże otrzymali w darze od zmartwychwstałego Pana i z kolei przekazali obficie Ludowi Bożemu, otrzymując za to nagrodę wieczną.

Tą nadzieją i tą radością żyła pierwsza wspólnota wierzących w Jerozolimie, o której mówią nam Dzieje Apostolskie (por. 2, 42-47). Jest to wspólnota, w której żyje się tym, co najistotniejsze z Ewangelii, to znaczy miłością, miłosierdziem, w prostocie i braterstwie.

Taki obraz Kościoła miał przed sobą Sobór Watykański. Św. Jan XXIII i św. Jan Paweł II współpracowali z Duchem Świętym, aby odnowić i dostosować Kościół do jego pierwotnego obrazu, który nadali mu święci w ciągu wieków. Nie zapominajmy, że to właśnie święci prowadzą Kościół naprzód i sprawiają, że się rozwija. Zwołując Sobór, św. Jan XXIII okazał taktowne posłuszeństwo Duchowi Świętemu, dał się Jemu prowadzić i był dla Kościoła pasterzem, przewodnikiem, który sam był prowadzony. To była jego wielka posługa dla Kościoła. Był papieżem posłuszeństwa Duchowi Świętemu.

W tej posłudze Ludowi Bożemu św. Jan Paweł II był papieżem rodziny. Kiedyś sam tak powiedział, że chciałby zostać zapamiętany jako papież rodziny. Chętnie to podkreślam w czasie, gdy przeżywamy proces synodalny o rodzinie i z rodzinami, proces, któremu na pewno On z nieba towarzyszy i go wspiera.

Niech ci obaj nowi święci pasterze Ludu Bożego wstawiają się za Kościołem, aby w ciągu tych dwóch lat procesu synodalnego był on posłuszny Duchowi Świętemu w posłudze duszpasterskiej dla rodziny. Niech nas obaj nauczą, byśmy nie gorszyli się ranami Chrystusa, abyśmy wnikali w tajemnicę Bożego Miłosierdzia, które zawsze żywi nadzieję, zawsze przebacza, bo zawsze miłuje.

 
Więcej artykułów…
« pierwszapoprzednia12następnaostatnia »

Strona 1 z 2

Ogłoszenia

21 września 2014 roku (niedziela)

o godz. 18.00
rozpoczęły się spotkania przygotowujące
do Sakramentu Małżeństwa.

Kurs obejmuje:
10 spotkań w Domu Parafialnym (kolejne niedziele - godz. 18.00)
3 w Poradni Rodzinnej.

Ewangelia

19.10.2014

XXIX niedziela zwykła

I tydzień psałterza

Słowa Ewangelii
według św. Mateusza

Oddajcie Cezarowi to, co należy do Cezara,
a Bogu to, co należy do Boga

Mt 22, 15-21

Faryzeusze odeszli i naradzali się, jak by pochwycić Jezusa w mowie. Posłali więc do Niego swych uczniów razem ze zwolennikami Heroda, aby Mu powiedzieli: "Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Na nikim Ci też nie zależy, bo nie oglądasz się na osobę ludzką. Powiedz nam więc, jak Ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek Cezarowi, czy nie?"

Jezus przejrzał ich przewrotność i rzekł: "Czemu Mnie kusicie, obłudnicy? Pokażcie Mi monetę podatkową". Przynieśli Mu denara. On ich zapytał: "Czyj jest ten obraz i napis?" Odpowiedzieli: "Cezara". Wówczas rzekł do nich: "Oddajcie więc Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga".

Oto Słowo Pańskie

Jak my byśmy odpowiedzieli na zasadzkę faryzeuszów? Jedni by zawołali: Bóg jest największy. Niech się Cezar podporządkuje. Inni powiedzą: a niech rządzi jak chce, oby tylko nie wtrącał się w moje życie. Tym samym albo pozbawiamy człowieka wolności, albo utwierdzamy go w błędach. A gdzie w tym miłość bliźniego?

Pan Jezus wydostaje się jednak z pułapki faryzeuszów, ucząc nas tolerancji. Jest to miłość bliźniego oparta na prawdzie i sprawiedliwości. Być może, mój bliźni jest słabym władcą swojego życia i z całą pewnością warto mu to powiedzieć. Nie zmienia to faktu, że jego życie jest jego monetą i tę własność i władzę trzeba szanować. Takiej tolerancji się uczmy. Bóg kocha i szanuje każde życie, ale co za tym idzie, dla każdego życia chce jeszcze większej doskonałości.

ks. Marcin Duchna

Łk 1, 57-66. 80
Słowa Ewangelii według św. Łukasza. Dla Elżbiety nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. Gdy jej sąsiedzi i krewni usłyszeli, że Pan okazał tak wielkie miłosierdzie nad nią, cieszyli się z nią razem.
Ósmego dnia przyszli, aby obrzezać dziecię, i chcieli mu dać imię ojca jego, Zachariasza. Jednakże matka jego odpowiedziała: "Nie, lecz ma otrzymać imię Jan". Odrzekli jej: "Nie ma nikogo w twoim rodzie, kto by nosił to imię". Pytali więc znakami jego ojca, jak by go chciał nazwać. On zażądał tabliczki i napisał: "Jan będzie mu na imię". I wszyscy się dziwili.
A natychmiast otworzyły się jego usta, język się rozwiązał i mówił, wielbiąc Boga. I padł strach na wszystkich ich sąsiadów. W całej górskiej krainie Judei rozpowiadano o tym wszystkim, co się zdarzyło. A wszyscy, którzy o tym słyszeli, brali to sobie do serca i pytali: "Kimże będzie to dziecię?" Bo istotnie ręka Pańska była z nim. Chłopiec zaś rósł i wzmacniał się duchem; a żył na pustkowiu aż do dnia ukazania się przed Izraelem.

Modlitwa za Kapłanów

Panie i Boże nasz, Królu nieba i ziemi,
Ty powierzyłeś kapłanom Najświętszy Sakrament
I skarb swojego Stworzenia
Oddając w ich ręce Władze nad samym sobą.
Ześlij Twojemu ludowi świętych kapłanów,
Aby mu byli podporą w trudnościach,
Braćmi w potrzebach,
Aby Ciebie słowem, czynem, miłością
Wprowadzali w serca ludzkie
I trudy codziennego życia.
Spraw, aby serca kapłańskie,
Myśli i ręce pozostały czyste,
Pokorne i zawsze gotowe do posługi.
Niech będą odbiciem Twego
Świętego Oblicza,
Niech pozostaną wierni Tobie,
Twojemu Kościołowi
I swojemu powołaniu,
aż do ostatniej chwili swego życia. Amen.

Statystyki

Odsłon : 346428

Kto jest Online

Naszą witrynę przegląda teraz 1 gość 

Kościół

k4.JPG

Myśli Jana Pawła II

Człowiek chwali Boga poprzez to, że idzie w życiu za głosem swego powołania. Pan Bóg powołuje każdego człowieka,

a Jego głos daje znać o sobie już w duszy dziecka.

Gazeta parafialna

NIKOLAUS

Nr 1/5-10-14

Nr 2/12-10-14

Nr 3/19-10-14

Mikołajek

Nr 1/2014


Kontakt

PARAFIA RZYMSKOKATOLICKA

ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA W GRÓJCU

05-600 Grójec, ul. Worowska 1

tel. (48) 664 23 65

E-mail: sw.mikolaj.grojec@gmail.com

Nr konta naszej Parafii:
Rzymskokatolicka parafia p.w. św. Mikołaja
Bank Spółdzielczy w Grójcu, ul. Jatkowa 3
17912800022001000002730001

Proboszcz: ks. Zbigniew Suchecki


Stworzone dzięki Joomla!. Designed by: Joomla Template, php hosting. Valid XHTML and CSS.