logo

Home Życiorys
Ewangelia niedzielna PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
sobota, 10 marca 2012 18:07

24.05.2015

UROCZYSTOŚĆ ZESŁANIA DUCHA ŚWIĘTEGO

Słowa Ewangelii
według św. Jana

Jezus daje Ducha Świętego

J 20, 19-23

Wieczorem w dniu zmartwychwstania, tam gdzie przebywali uczniowie, drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami. Przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: "Pokój wam!" A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: "Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam". Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: "Weźmijcie Ducha Świętego. Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane".

Oto słowo Pańskie.

Duch Święty nie działa z pominięciem człowieka i jego wkładu, lecz powołuje nas do współpracy: ze sobą, ale przede wszystkim z drugim człowiekiem – we wspólnocie. Na tym polega ogień Jego Miłości. Nie działa w pojedynkę, ale zawiązuje wspólnotę. Fascynujące jest Jego działanie: najpierw przychodzi do wieczernika, to znaczy otwiera to, co było zamknięte, uwikłane w obawy i lęk o siebie, lęk przed drugim. Pozwala zauważyć drugiego jako dar, a nie ograniczenie czy zagrożenie. Kiedy dokona się w nas ta przemiana, wtedy wychodzimy, wtedy człowiek szuka człowieka, wtedy płonie Ogień. Tylko pod wpływem Ducha wołamy różne są dary łaski to znaczy odkrywamy, że wszyscy, choć różni, stanowimy jedno ciało i jesteśmy odpowiedzialni za siebie nawzajem, że siebie potrzebujemy. Ten właśnie ogień sprawia, że pragnę drugiego tak, jak pragnę kolejnej łaski udzielonej ludzkiej wspólnocie. Ten właśnie ogień sprawia, że wychodzę z wieczernika i zaczynam szukać, i tutaj rozpoczyna się budowanie Królestwa Bożego. Trzeba nam wzdychać i oczekiwać przybrania za synów, trzeba zapragnąć tej nowej rodziny dzieci bożych. Trzeba nam wołać o odwagę: Przyjdź Duchu Święty rozpal w nas ogień swojej miłości.

ks. Marcin Duchna

Ósmego dnia przyszli, aby obrzezać dziecię, i chcieli mu dać imię ojca jego, Zachariasza. Jednakże matka jego odpowiedziała: "Nie, lecz ma otrzymać imię Jan". Odrzekli jej: "Nie ma nikogo w twoim rodzie, kto by nosił to imię". Pytali więc znakami jego ojca, jak by go chciał nazwać. On zażądał tabliczki i napisał: "Jan będzie mu na imię". I wszyscy się dziwili.
A natychmiast otworzyły się jego usta, język się rozwiązał i mówił, wielbiąc Boga. I padł strach na wszystkich ich sąsiadów. W całej górskiej krainie Judei rozpowiadano o tym wszystkim, co się zdarzyło. A wszyscy, którzy o tym słyszeli, brali to sobie do serca i pytali: "Kimże będzie to dziecię?" Bo istotnie ręka Pańska była z nim. Chłopiec zaś rósł i wzmacniał się duchem; a żył na pustkowiu aż do dnia ukazania się przed Izraelem.
Poprawiony: sobota, 23 maja 2015 20:13
 

Obserwuj nas na:

Reklama

Ogłoszenia

PODZIEL SIĘ SERCEM
i 1% podatkiem.
Nie szukaj daleko!
LUDZIE STARSI
z Domu Opieki w Grójcu

czekają na Twoją pomoc!

JAK WYPEŁNIĆ PIT?

Kursy przedmałżeńskie

3 maja 2015 roku

o godz. 18.00
rozpoczną się spotkania przygotowujące
do Sakramentu Małżeństwa.

Kurs obejmuje:
10 spotkań w Domu Parafialnym (kolejne niedziele - godz. 18.00)
3 w Poradni Rodzinnej.

Zakończenie kursu - 21 czerwca 2015 r.


III tura

4 października - 21 listopada

Ewangelia

24.05.2015

UROCZYSTOŚĆ ZESŁANIA DUCHA ŚWIĘTEGO

Słowa Ewangelii
według św. Jana

Jezus daje Ducha Świętego

J 20, 19-23

Wieczorem w dniu zmartwychwstania, tam gdzie przebywali uczniowie, drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami. Przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: "Pokój wam!" A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: "Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam". Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: "Weźmijcie Ducha Świętego. Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane".

Oto słowo Pańskie.

Duch Święty nie działa z pominięciem człowieka i jego wkładu, lecz powołuje nas do współpracy: ze sobą, ale przede wszystkim z drugim człowiekiem – we wspólnocie. Na tym polega ogień Jego Miłości. Nie działa w pojedynkę, ale zawiązuje wspólnotę. Fascynujące jest Jego działanie: najpierw przychodzi do wieczernika, to znaczy otwiera to, co było zamknięte, uwikłane w obawy i lęk o siebie, lęk przed drugim. Pozwala zauważyć drugiego jako dar, a nie ograniczenie czy zagrożenie. Kiedy dokona się w nas ta przemiana, wtedy wychodzimy, wtedy człowiek szuka człowieka, wtedy płonie Ogień. Tylko pod wpływem Ducha wołamy różne są dary łaski to znaczy odkrywamy, że wszyscy, choć różni, stanowimy jedno ciało i jesteśmy odpowiedzialni za siebie nawzajem, że siebie potrzebujemy. Ten właśnie ogień sprawia, że pragnę drugiego tak, jak pragnę kolejnej łaski udzielonej ludzkiej wspólnocie. Ten właśnie ogień sprawia, że wychodzę z wieczernika i zaczynam szukać, i tutaj rozpoczyna się budowanie Królestwa Bożego. Trzeba nam wzdychać i oczekiwać przybrania za synów, trzeba zapragnąć tej nowej rodziny dzieci bożych. Trzeba nam wołać o odwagę: Przyjdź Duchu Święty rozpal w nas ogień swojej miłości.

ks. Marcin Duchna

Ósmego dnia przyszli, aby obrzezać dziecię, i chcieli mu dać imię ojca jego, Zachariasza. Jednakże matka jego odpowiedziała: "Nie, lecz ma otrzymać imię Jan". Odrzekli jej: "Nie ma nikogo w twoim rodzie, kto by nosił to imię". Pytali więc znakami jego ojca, jak by go chciał nazwać. On zażądał tabliczki i napisał: "Jan będzie mu na imię". I wszyscy się dziwili.
A natychmiast otworzyły się jego usta, język się rozwiązał i mówił, wielbiąc Boga. I padł strach na wszystkich ich sąsiadów. W całej górskiej krainie Judei rozpowiadano o tym wszystkim, co się zdarzyło. A wszyscy, którzy o tym słyszeli, brali to sobie do serca i pytali: "Kimże będzie to dziecię?" Bo istotnie ręka Pańska była z nim. Chłopiec zaś rósł i wzmacniał się duchem; a żył na pustkowiu aż do dnia ukazania się przed Izraelem.

Modlitwa za Kapłanów

Modlitwa za kapłanów Pawła VI

O Panie, daj sługom Twoim serce,
które obejmie całe ich wychowanie i przygotowanie.
Niech będzie świadome wielkiej nowości,
jaka zrodziła się w ich życiu,
wyryła się w ich duszy.
Serce, które byłoby zdolne do nowych uczuć,
jakie Ty polecasz tym,
których wybrałeś,
by byli sługami Twego Ciała Eucharystycznego
i Twego Ciała Mistycznego Kościoła.

O Panie, daj im serce czyste,
zdolne kochać tylko Ciebie
taką pełnią, taką radością, taką głębokością,
jakie wyłącznie ty potrafisz ofiarować,
kiedy staniesz się
wyłącznym, całkowitym
przedmiotem ludzkiego serca.
Serce czyste, które by nie znało zła,
chyba tylko po to,
by je rozpoznać, zwalczać i unikać,
serce czyste jak dziecka,
zdolne do zachwytu i do bojaźni.

O Panie, daj im serce wielkie,
otwarte na Twoje zamysły
i zamknięte na wszelkie ciasne ambicje,
na wszelkie małostkowe współzawodnictwo międzyludzkie.
Serce wielkie,
zdolne równać się z Twoim
i zdolne pomieścić w sobie
rozpiętość Kościoła, rozpiętość światła,
zdolne wszystkich kochać,
wszystkim służyć,
być rzecznikiem wszystkich.

Ponadto, o Panie, daj im serce mocne,
chętne i gotowe
stawić czoła wszelkim trudnościom,
wszelkim pokusom,
wszelkim słabościom,
wszelkiemu znudzeniu,
wszelkiemu zmęczeniu,
serce potrafiące
wytrwale, cierpliwie i bohatersko
służyć tajemnicy,
którą Ty powierzasz tym synom Twoim,
których utożsamiłeś z sobą.

W końcu, o Panie, serce zdolne do prawdziwej miłości,
to znaczy zdolne
rozumieć, akceptować, służyć i poświęcać się,
zdolne być szczęśliwym,
pulsującym Twoimi uczuciami
Twoimi myślami.
Amen.


Kontakt

PARAFIA RZYMSKOKATOLICKA

ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA W GRÓJCU

05-600 Grójec, ul. Worowska 1

tel. (48) 664 23 65

E-mail: sw.mikolaj.grojec@gmail.com

Nasz profil na Facebooku: www.facebook.com/MikolajGrojec

Nr konta naszej Parafii:
Rzymskokatolicka parafia p.w. św. Mikołaja
Bank Spółdzielczy w Grójcu, ul. Jatkowa 3
17912800022001000002730001

Proboszcz: ks. Zbigniew Suchecki


Stworzone dzięki Joomla!. Designed by: Joomla Template, php hosting. Valid XHTML and CSS.